Suave | 12.03.2013

Ostatnio Vanessa udzialiła wywiadu dla People Magazine. Poniżej możecie zobaczyć przetłumaczony wywiad, w którym mówi o swojej roli w Spring Breaker i przerażającej ją scenie. Za błędy w tłumaczeniu przepraszam.

Artykuł przeprowadzony przez People Magazine

W Spring Breakers obok Seleny Gomez i Jamesa Franco widzimy inną stronę Vanessy Hudgens, która była do tej pory postrzegana jako słodka dziewczynka z High Shool Musical, gdzie zagrała z ex-chłopakiem Zacem Efronem kilka lat temu.

Debiutowała w filmie Thirteen w 2003 roku i do tej pory wystąpiła w takich filmach jak Bandslam, Journey 2: The Mysterious Island i Sucker Punch. Teraz, w wieku 24 lat kończy z graniem uczennic i zmienia to na seks, narkotyki i broń w Spring Breakers.

W prawdziwym życiu od 15 miesięcy jej chłopakiem jest aktor i muzyk Austin Butler (gwiazda nowego serialu The Carrie Diaries) i wydają się być naprawdę szczęśliwą parą. Często bywają na meczach, ostatnio na New York Knicks i pojawiają się razem na czerwonym dywanie.

Brunetka znana jest ze swojego stylu boho i noszenia ubrań haute couture. Dzisiaj w Los Angeles ubrana jest w zwykłe czarne rurki i czarną koszulkę spod której wystaje bielizna. Ma długie, falowane włosy i jak zywkle wygląda dobrze i zdrowo. Już niedługo wystąpi w filmie Machete Kills u boku Jessici Alby w reżyserii Roberta Rodrigueza.

Czy wiedziałaś którą dziewczynę z czterech chciałabyś zagrać w Spring Breakers?
Chciałam być Candy. Pierwszą rzeczą jaką powiedziałam Harmony Korine (reżyser) „Chcę być Candy!” (śmiech) Nie wiem dlaczego, ale czułam, że ona ma coś w sobie ze mnie. Czułam, że mogę pokazać jej język i to w jaki sposób mówi.

Kiedy dostajesz taką ofertę to trochę ryzykowne. Kogo się wtedy radzisz? Menadżera, publicystę, członka rodziny?
To znaczy, mój menadżer i agent przynieśli mi tą propozycję, i byłam jak.. James Franco gra w tym filmie, muszę w nim zagrać! (śmiech) Nie potrzebuję niczyich pozwoleń czy rad, ja po prostu wiem, że chcę z tą osobą pracować.

Wolisz takie filmy typu indie czy może jednak te mainstreamowe?
Myślę, że miło jest to mieszać: zrobić jeden dla nich i jeden dla siebie. Czuję, że filmy indie mogą być bardziej artystyczne i twórcze, współpraca i nieograniczenie. Wielkie kasowe filmy są nieco bardziej jak maszyna, ale jedne nie są lepsze od drugich.

Czy masz jakieś osobiste doświadczenie z wiosenną przerwą?
Żadna z nas nie była nigdy na takiej przerwie wiosennej.

Czułaś się wygodnie trzymając i strzelając z broni?
Tak, to znaczy byli tam ludzie, którzy upewniali się, że wszystko jest bezpieczne. Podawali nam broń, kiedy była gotowa do pracy. To naprawdę niesamowite dla naszych bohaterek, które czują się samodzielne i sposób w jaki chcą otrzymać to czego pragną to po prostu przemoc. Dziewczyny w bikini z pistoletami na plakacie to trochę szokujące, ale to najbardziej wyróżnia ten film.

Kiedy przeczytałaś scenariusz i dowiedziałaś się, że prawie przez cały film będziesz biegać w bikini, zabrałaś się za jakieś specjalne ćwiczenia?
Tak czy owak ćwiczę, jestem w tym systematyczna, ale tydzień przed rozpoczęciem zdjęć wyjechałam do Rzymu i nie mogłam nic na to poradzić, ale jadłam makarony i pizzę codziennie (śmiech), więc i tak to wszytko nie miało sensu. Ale i tak myślę, że wyszło idealnie.

Wysłałabyś swoje córki na taką przerwę wiosenną?
Wolę o tym nie myśleć (śmiech). Tak, to znaczy, każdy przeżywa swoją własną podróż. Dziecko zawsze dąży do zrobienia tego na co ma ochotę, słucha tego co chce usłyszeć. Każdy ma swoją drogę i stworzy ją jak najciekawszą, albo jak najgorszą.

Jak to było podczas seksualnej sceny w basenie?
Byłam jak jeden wielki kępek nerw. Czułam się jakbym grała po raz pierwszy. To było przerażające robić takie rzeczy będąc aktorem, w zasadzie to ogólnie jest dziwne. Kocham to, ale udawanie innej osoby i postawienie siebie w tej szalonej sytuacji, to dziwne. Miłosna scena to już zupełnie inny poziom. Byłam taka wdzięczna, że nie jestem w tym sama, bo miałam Ashley. Byłyśmy bezpieczne, a Harmony był niesamowity. Powiedział, że jak czegoś naprawdę nie chcemy zrobić to możemy to ominąć. Czułyśmy się po prostu swobodnie robiąc to wszystko i robiłyśmy to w sposób w jaki byłyśmy zadowolone.

I jak się z tym czujesz?
Myślę, że wyszło to pięknie i artystycznie, a oświetlenie wszystkiego było świetne.

W którym filmie zrobiłaś pierwszą scenę miłosną?
Ten jest pierwszy.

O czym myślałaś wtedy, że sprawiało iż się denerwowałaś?
Myślę, że fakt, że nie miałam zbyt dużo na sobie i to, że byłam w basenie, z facetem który też nie miał zbyt dużo na sobie (śmiech) i tak naprawdę nie wiem. Ale na szczęście miałam przy sobie Ashley. Myślałam sobie, że jest ze mną jeszcze jedna kobieta, która przechodzi dokładnie to samo, jest w tej samej sytuacji z otwartym umysłem, ale to nadal było przerażające. To znaczy, my nawet go nie znałyśmy (śmiech).

To oczywiste, że jest to trochę szokujące dla niektórych twoich fanów. Dlaczego chciałaś przyłączyć się do takiego projektu?
Myślę, że chcemy po prostu siebie samych popychać i próbować nowych rzeczy, których wcześniej nie próbowaliśmy w naszej karierze. Myślę, że trzeba postawić się w sytuacji w której dochodzisz do wniosku, że chcesz się rozwijać i dorastać. Stajemy się coraz starsi i chcemy aby nasza praca dorastała z nami tak jak nasi fani.

Czy trudno było nauczyć się używać broni? Czy jest to dla Ciebie przerażające?
Cóż, miałam już do czynienia z bronią w Sucker Punch i byłam na szkoleniu z Navy Seals. (śmiech) To zaskakujące ile rodzajów broni istnieje, więc to miłe mieć przy sobie osobę, która Ci pomoże, upewni Cię, że jesteś bezpieczny, ale to i tak jest straszne.

A co z Twoimi włosami? Byłaś przez jakiś czas nierozpoznawalna?
Tak, dzięki Bogu nie musiałam ich naprawdę farbować, bo zupełnie by mi wypały. Musiałabym je znowu ściąć tak jak do filmu Gimme Shelter. Gdybym miała je jeszcze farbować to byłabym łysa (śmiech). Na szczęście nosiłam perukę, która była świetnym rozwiązaniem. Chociaż, że musiałam wstawać o godzinę wcześniej żeby ją założyć co było uciążliwe. Ale i tak jestem wdzięczna, że nie musiałam ich farbować.

Kiedy paliłaś z fajki co było tam wsadzone?
Sztuczne zioła.

To musi być trudne grać naćpaną i pijaną? Czy robisz coś wcześniej, jak dochodzisz do takiego stanu umysłu?
To taki rodzaj płynięcia z prądem. Robisz to co oni robią, czego tak naprawdę nie robią. To nasza praca na koniec dnia.

Masz taką niesamowitą karierę? Nie myślisz jednak czasem o pójściu do college’u?
Trochę. Myślę o tym od jakiegoś czasu i stwierdzam, że im jestem starsza tym więcej chce się nauczyć. Ale robienie filmów z przeróżnymi ludźmi i granie różnych postaci, również wielu rzeczy Cię uczy.

Jak się czujesz w byciu ikoną mody? Czy to dla Ciebie zabawa?
Dla mnie to rodzaj osobowej ekspresji. Możesz przedstawić siebie w zupełnie inny sposób poprzez ubiór i to jest zabawne. Mam tendencję do ubierania się w rzeczy, które mogą sprawić mi kłopoty w mediach (śmiech), ale mnie to nie obchodzi, bo mam dużo zabawy to robiąc. To prawie jakby każdy dzień był Halloween.

Zastanawiam się jakie są Twoje poglądy na temat kontroli nad bronią?
Myślę, że na całym świecie są szaleńcy i nie ważne jakie rzeczy wykorzystują do robienia złych rzeczy. Szaleni ludzie robią szalone rzeczy, niestety.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *